...czyli rosse5 od kuchni...

Ciasta

wtorek, 26 lipca 2011

Bardzo lubię piec babki. Dlatego nie miałam wątpliwości, jakie ciasto przygotuję na swoje imieninki - kremowe tymczasowo odpadają - bo odkąd jestem w ciąży nie przechodzą mi przez gardło, serniki mi nie wychodzą, a w zamrażarce czekało pudełeczko malin...

Babka pięknie pachnie, jest delikatna i mięciutka - naprawdę polecam!

Warto pamiętać, aby ok 1 godz. przed przygotowaniem wyjąć składniki z lodówki - ta rada w przypadku ciast ucieranych naprawdę się sprawdza...

Babka z malinami i czekoladą

Składniki:

  • 125 g malin (mogą być mrożone)
  • kostka (250g) masła lub margaryny
  • 250 g cukru
  • szczypta soli
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 5 jajek
  • 450 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 8-9 łyżek mleka
  • 50 g wiórków czekoladowych

Tłuszcz, sól, cukier i cukier waniliowy utrzeć na gładką masę. Stale ucierająć dodawać kolejno jajka.

Mąkę wymieszać z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia, dodawać do masy naprzemian z mlekiem, stale ucierając.

Do masy dodać wiórki czekoladowe i maliny, wymieszać. Ciasto wyłożyć do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą formy. Piec ok. 60 - 70 minut w 175 stopniach (sprawdzić patyczkiem).

Po ostygnięciu można udekorować lukrem z 3 łyżek soku z cytryny i cukru pudru.

Smacznego!

PS. Wszystkim dzisiejszym solenizantkom i solenizantom składam moc serdecznych życzeń! :)

sobota, 02 kwietnia 2011

Przepis na to ciasto dostałam od mamy. Wiedziałam, że upiekę je właśnie na moje urodziny:) Polecam, bo jest naprawdę pyszne:)

Ciasto z orzechami i bezą

Składniki :

Ciasto kruche:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 200 g margaryny
  • pół szklanki cukru
  • 4 żółtka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Beza:

  • 4 białka
  • 1 szklanka cukru

Masa budyniowa:

  • 2 szklanki mleka
  • 250 g margaryny
  • szklanka cukru
  • 2,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2,5 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka cukru waniliowego

Dodatkowo:

  • 200 g posiekanych orzechów włoskich
  • 2 słoiki powideł śliwkowych ( ja dałam marmoladę wieloowocową)

Przygotowanie:

Z podanych składników zagnieść ciasto, podzielić na dwie części.

Białka ubić z cukrem na sztywną pianę.

Ciasto rozwałkować, ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze ( 25x40 cm). Na cieście rozsmarować słoik powideł, posypać połową posiekanych orzechów i wyłożyć połowę piany.

Piec w temp. 180 stopni przez ok 20 min.

W ten sam sposób przygotować drugi placek.

Masa budyniowa - 1,5 szklanki mleka zagotować z cukrem. W pół szklanki mleka rozprowadzić mąkę z cukrem waniliowym, wlać do gotującego się mleka, cały czas mieszając. Ostudzić. Zimny budyń utrzeć z margaryną.

Wystudzone placki przełożyć masą budyniową, schłodzić w lodówce.

Smacznego!!

sobota, 28 sierpnia 2010

Aż mi wstyd jak patrzę na datę poprzedniego wpisu... Ale cóż, sporo miałam rzeczy na głowie, teraz zaczęłam pracę. Nie znaczy to oczywiście że nie gotuję i nie piekę, choć przyznaję że teraz w tygodniu nie mam na to czasu, bo kiedy wracam o 20 po całym dniu pracy to mieszanie w garnkach nie jest tym, co robię najchętniej... Ale w weekendy nadrabiam:)

Tak jak dziś:) Śliwki pachniały i czekały, żeby je zamienić w jakiś smakołyk. A że nabyłam ostatnimi czasy formę do tart to postanowiłam ją sprawdzić.

Satysfakcjonujący mnie przepis znalazłam u Liski. Swoją drogą - uwielbiam jej blog i piękne zdjęcia...

Kruche ciasto ze śliwkami

(u mnie w formie tarty)

Składniki :

na ciasto:

  • 125 g mąki
  • 125 g schłodzonego masła, pokrojonego w kostkę
  • 75 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka startej skórki pomarańczowej

na wierzch:

  • 500 g śliwek (ja pokroiłam na ćwiartki)
  • łyżeczka cynamonu
  • cukier do posypania

Składniki na ciasto wymieszać, zagnieść. Należy zrobić to szybko - do połączenia składników. Ciastem wylepić foremkę (ja wcześniej lekko ją natłuściłam).

Na cieście ułożyć śliwki, posypać cynamonem. Formę z ciastem wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 stopni. Piec 45 - 50 min. Jeżeli ciasto zbyt szybko się zrumieni, przykryć folią aluminiową.

Po upieczeniu ostudzić, posypać cukrem. Chociaż ja zjadłam na ciepło z lodami waniliowymi:) Mhmm, pyszna:)

Polecam serdecznie:)

piątek, 06 sierpnia 2010

W ostatnich dniach znów dopadła mnie nieziemska ochota na jagody. Kupiłam i od razu wiedziałam, co z nimi zrobię (właściwie z częścią z nich).

Przepis znalazłam już wcześniej u Edysi, widziałam go również u Cukrowej Wróżki.

Ciasto jest przepyszne, z cudowną kruszonką i prościutkie do przygotowania (jak muffinki). A jak wspaniale pachnie w czasie pieczenia mhmm:)

Ciasto z jagodami na maślance

Składniki:

ciasto:

  • 1 szklanka maślanki
  • 3 jajka
  • 0,5 szklanki oleju
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 cukier waniliowy

kruszonka:

  • 185 g mąki pszennej
  • 100 g cukru pudru
  • 100 g masła (roztopić)
  • cukier waniliowy

Proponuję najpierw przygotować kruszonkę :

Roztopione, mocno ciepłe masło wlać do miseczki z mąką wymieszaną z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Dobrze wymieszać i zagnieść kruszonkę.

Przygotować ciasto:

W jednej misce wymieszać składniki mokre, w drugiej suche. Mokre składniki wlać do suchych i wymieszać łyżką. Ciasto wylać do natłuszczonej formy, posypać jagodami, na jagody wysypać kruszonkę.

Formę z ciastem włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i piec przez około 35 minut.

Kto jeszcze nie piekł - gorąco polecam!

PS. W przygotowaniu ciasta można wykorzystać dowolne owoce, z pewnością będzie smakowało równie wspaniale:)

poniedziałek, 26 lipca 2010

Ostatnie upały nie sprzyjały staniu przy piekarniku, dlatego szukałam przepisu na ciasto lekkie i szybkie, najlepiej bez pieczenia. Znalazłam u Majanki:)

To ciasto (deser?) jest leciutkie, piankowe, delikatne. Tak wszystkim zasmakowało, że musiałam zrobić powtórkę;)

Pianka owocowa

Składniki:

  • 2 szklanki mleka
  • 2 bite śmietany w proszku (Śnieżki)
  • 3 galaretki o ulubionych smakach (koniecznie różnokolorowe, ja dałam kiwi, wiśniową i pomarańczową)
  • 1 paczka okrągłych biszkoptów
  • ewentualnie owoce do dekoracji warstwy galaretki (u mnie brzoskwinie)

Przygotować tortownicę o średnicy 23 - 24 cm i na spodzie wyłożyć biszkopty. Można pominąć biszkopty i pierwszą warstwę wylać bezpośrednio na spód tortownicy.

Przygotować pierwszą warstwę: galaretkę o smaku kiwi rozpuścić w połowie zalecanej wody (w 1 szklance) i odstawić do wystudzenia. Do miski wlać 1 szklankę mleka, wsypać bitą śmietanę i całość dobrze ubić. Jak galaretka zacznie tężeć zmiksować z ubitą śmietaną. Masę wlać na biszkopty. Trzeba to zrobić powoli i ostrożnie, żeby biszkopty nie podpłynęły do góry. Tortownicę wstawić do lodówki do stężenia.

Jak pierwsza warstwa stężeje można na nią wylać drugą przygotowaną w ten sam sposób z galaretki w innym kolorze.

Trzecia warstwa: Galaretkę sporządzić według przepisu na opakowaniu. Na górnej warstwie piankowej ułożyć owoce. Wylać galaretkę na owoce i całość schłodzić.

Deser należy przechowywać w lodówce.

Polecam!

poniedziałek, 12 lipca 2010

Pewnego dnia pojechałam w odwiedziny do rodziców i widząc krzaczek porzeczki pełen owoców nie mogłam się powstrzymać, zwłaszcza że już wcześniej wypatrzyłam u Kasi ten cudny przepis (KLIK). Nazbierałam cały pojemniczek i po powrocie do domu zabrałam się za przygotowania:)

Pamiętam z dzieciństwa, jak moja mama piekła szarlotkę z kruszonką i obydwie z siostrą zawsze tę kruszonkę wyjadałyśmy z ciasta, zostawiając nieestetyczne puste miejsca;) Teraz wiem, że moja miłość do kruszonki nie wygasła;)

Ciasto wyszło przepyszne!! Lekka słodycz miesza się z kwaskowatością owoców, tworząc idealne połączenie. Nie wyszła mi taka piękna warstwa piany jak u Kasi, chyba porzeczki mi ją wciągnęły;) ale wcale nie przeszkadza to w delektowaniu się tym smakołykiem:) Mama zasugerowała, aby następnym razem dodać trochę kisielu lub mąki ziemniaczanej to piana nie opadnie.

Pleśniak z porzeczkami

Składniki:

  • 3 szklanki mąki
  • 220 g masła
  • 1,5 szklanki drobnego cukru
  • 1 cukier waniliowy 
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 6 jajek (oddzielić żółtka od białek)
  • ok. 600 g porzeczek

 Mąkę, masło, cukier waniliowy, 0,5 szklanki cukru, proszek i żółtka jajek łączymy w misce. Uzyskamy coś, co przypomina kruszonkę. 2/3 uzyskanej mieszanki wsypujemy do wysmarowanej olejem fromy (ja piekłam w formie 28x24cm) i ugniatamy spód. Wkładamy do lodówki na ok 15 minut.
 
Białka ubijamy na sztywną pianę i pod koniec ubijania dodajemy szklankę cukru.

Na spód z ciasta wykładamy owoce, na to ubitą pianę z białek. Wierzch posypujemy pozostałą kruszonką. Pieczemy 45 minut w temperaturze 190 stopni.
 
Gorąco polecam!
 
 
czwartek, 27 maja 2010

Miałam ochotę na coś puszystego, mięciutkiego, pachnącego. I szybkiego do zrobienia. Czegoś idealnego do filiżanki herbaty.

Znalazłam u Dorotki. Babka czekoladowo -pomarańczowa. Dokładnie to, czego szukałam. Wyrosła pięknie, i cudnie pachnie pomarańczami. To najsmaczniejsza babka, jaką udało mi się upiec. Niewiele już z niej zostało.

Ciasto upiekłam w formie z kominkiem z podwójnej porcji. Podaję zatem moje proporcje.

Marmurkowe ciasto czekoladowo - pomarańczowe

Składniki:

  • 100 g czekolady (ja dałam pół tabliczki gorzkiej i pół mlecznej)
  • 250 g miękkiego masła
  • 200 g cukru
  • skórka otarta z 2 pomarańczy
  • 4 średniej wielkości jajka, delikatnie roztrzepane
  • 240 g mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżeczki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • 2 łyżki kakao
  • ew. kilka kropli aromatu pomarańczowego

Czekoladę połamać i rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić (lecz pilnować by nie zastygła znowu). Przy pomocy miksera połączyć dokładnie masło, cukier i otartą skórkę z pomarańczy. Powoli dodawać roztrzepane jajka, dokładnie miksując po każdym dodaniu. Wmieszać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, dodać sok pomarańczowy (oraz ew. aromat) i dokładnie wymieszać. Powstałe ciasto rozdzielić na dwie części. Do jednej części dodać kakao i ostudzoną czekoladę, dokładnie wymieszać.

Do przygotowanej formy wykładać ciasto łyżką, na przemian - to z jednej miseczki to z drugiej, by osiągnąć efekt marmurka.

Piec około 40 minut w temperaturze 180°C, sprawdzić patyczkiem - po upieczeniu powinien być suchy.

Gotowe ciasto można polać polewą czekoladową lub posypać cukrem pudrem.

czwartek, 06 maja 2010

Zacznę od tego, że wczoraj przez pół dnia nie mogłam dodać wpisu, zaczyna mi ten blox działać na nerwy...

Miałam wczoraj dzień wolny od szkoły i urzędowałam w kuchni:) Najpierw miały być ciasteczka owsiane, ale musiałam zużyć pół wiaderka sera, jakie zostało mi po serniku na zimno. Niestety do pieczenia serników to ja stworzona nie jestem (do jedzenia to co innego;P), moją pierwszą nie do końca udaną próbę można zobaczyć tutaj.

Ale, jak to mówią człowiek się na błędach uczy i nie należy się poddawać. Zajrzałam więc do mojej bogini sernikowej - Majanki - i z bogatej gamy przepisów wybrałam ten.

Chyba dlatego, że nie jest to zwykły sernik, więc większe były szanse, że się uda;) I tak też się stało, chociaż po drodze miałam mały wypadek, a właściwie nauczkę do końca życia. Otóż zrobiłam juz masę brownie, wyłożyłam do tortownicy i przygotowywałam masę serową. Przyszło do dodania jajek i nie wiem dlaczego, ale zamiast do osobnej miseczki to rozbiłam je do naczynia z masą. I jedno jajko okazało się nieświeże:/ Cała masa do wyrzucenia, no ale skoro brownie było już gotowe no to nie mogłam odpuścić - raz, dwa zakupiłam nowy serek. Ale więcej już tego błędu jajkowego nie popełnię...

Co do samego ciasta - bardzo mi smakuje:) Co prawda jest trochę słodkie, dlatego następnym razem wypróbuję wersję z malinami, lub dodam trochę mniej cukru... Ale to brownie...mhmmm:D:D

Sernikobrownie

Składniki na brownies:

  • 200g dobrej jakości czekolady gorzkiej ( ja dałam jedną gorzką i jedną mleczną)
  • 2/3 kostki masła
  • niecała szklanka cukru
  • szklanka mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2-3 jajka

 

Składniki na masę serową:

  • 500g serka śmietankowego (dałam gotowy do wypieków mielony)
  • 100g cukru pudru
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • ok. 100g wiórków kokosowych
  • 4 łyżki cukru pudru

Czekoladę rozpuścić wraz z masłem w kąpieli wodnej. Jajka ubić z cukrem i wymieszać z mąką przesianą razem z proszkiem do pieczenia. Połączyć mąkę z przestudzoną masą czekoladowo-maślaną.

Połowę masy na brownie wlać do formy (średnica ok.25cm) wysmarowanej masłem i wyłożonej papierem do pieczenia.

W drugim maczyniu utrzeć serek z cukrem pudrem. Następnie dodać kolejno jajka i esencję waniliową. Wymieszać. Tak otrzymaną masę serową wylać delikatnie na masę czekoladową.

Na to wysypać wiórki połączone z cukrem pudrem , a następnie ostrożnie wyłożyć pozostałą masę czekoladową.

Ciasto piec około 50-60 minut w temperaturze 170 stopni (ja piekłam 1godz 20 min - ostatnie 20 min z termoobiegiem). Można od góry przykryć folią aluminiową, aby wierzch się za bardzo nie spiekł.  (ja tego nie robiłam).