...czyli rosse5 od kuchni...
wtorek, 27 kwietnia 2010

Bardzo posmakowały nam zapiekanki:) więc idąc tym tropem postanowiłam wypróbować przepis znaleziony u Gosi. Spaghetti Pie, bo tak nazywa się ta potrawa, u Gosi wygląda jak pizza, ja zrobiłam ją w naczyniu żaroodpornym jak zapiekankę. Było to pierwsze moje zetknięcie się z serem ricotta, ale przyznam, że w tym zestawieniu bardzo mi zasmakował:)

Składniki:

  • 130 g makaronu spaghetti
  • pół drobno posiekanej cebuli
  • 4 białka
  • 1/3 szkl. parmezanu
  • 1 szkl. sera ricotta
  • pół szkl. sera mozarella
  • 250 g mielonego mięsa
  • 3/4 szkl. posiekanych pieczarek
  • 200 ml sosu pomidorowego
  • 2 ząbki czosnku, przeciśniętego przez praskę
  • sól, pieprz, oregano, bazylia

Makaron ugotować al dente, przestudzić. 2 białka wymieszać z parmezanem, dodać do makaronu, dokładnie wymieszać. Tortownicę wysmarować oliwą, na spód wyłożyć makaron. Pozostałe 2 białka wymieszać z serem ricotta i wyłożyć na makaron.

Cebulkę, czosnek, pieczarki i mięso podsmażyć na niewielkiej ilości oleju. Zdjąć z ognia, przyprawić, wymieszać z sosem pomidorowym. Całość wylać na makaron.

Piec 25 minut w 189 stopniach. Ok. 5 minut przed końcem posypać wierzch mozarellą. Przed podaniem pozostawić na 10 minut.

PS. Ja ze swojej strony następnym razem dam trochę więcej pieczarek i mozarelli na wierzch:) ale to każdy dopasowuje do swego gustu.

Zdjęcie niezbyt apetyczne, ponieważ zapiekanki nie są zbyt wdzięczne do fotografowania a i w tej sztuce ciągle się doskonalę;)

poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Można się było tego spodziewać - bo o czym innym mógłby być pierwszy, honorowy wpis u osoby od muffinek uzależnionej??

Kiedyś kupiłam kubeczek jogurtu, miałam oczywiście wobec niego jakieś plany, które nie doszły jednak do skutku. A ponieważ nie lubię jak mi się coś marnuje musiałam go spożytkować.Wybór padł na te oto muffinki. Mięciutkie,pachnące i sycące:)

Przepis powtarzam za Evenką.

Muffinki bananowo - orzechowe

( Mi wyszło 12 porcji + 3 nadprogramowe:)

Składniki:

  • 1 i 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • pół szklanki oleju
  • pół szklanki jogurtu naturalnego
  • szklanka rozgniecionych widelcem bananów
  • ekstrakt waniliowy (ja dałam kilka kropli aromatu)
  • ok. 3/4 szklanki posiekanych orzechów włoskich

W jednej misce wymieszac składniki suche (oprócz orzechów),w drugiej składniki mokre (oprócz bananów). Połączyć zawartość obu naczyń, krótko wymieszać.Dodać banany i orzechy, ponownie zamieszać. Ciasto nakładać do 3/4 wysokości foremek.

Piec ok.25 minut w 180 stopniach.

niedziela, 25 kwietnia 2010

Stało się.

Blog kulinarny.

Powstał głównie po to, aby nie zaśmiecać bloga robótkowego wpisami kulinarnymi. Powstał po to, aby zapisać i upamiętnić to, co udało mi się kuchennie wytworzyć.

Właściwie jeszcze nie ma się za bardzo czym chwalić bo w kuchni urzęduję od niedawna i wciąż dużo nauki przede mną. A może właśnie z tego powodu warto to dokumentować?

Miło mi będzie jeśli przepisy zostaną jeszcze przez kogoś wykorzystane:) Nie bójcie się dawaćrad i uwag,chętnie z nich skorzystam i mogą się przydać. 

Zapraszam nieśmiało ale bardzo serdecznie...

1 , 2 , 3