...czyli rosse5 od kuchni...
niedziela, 01 maja 2011

Jednym z moich dziwactw jest zamiłowanie do gazetek kulinarnych. Nałogowe zbieractwo;) Mam tych gazetek mnóstwo, życia mi nie starczy, żeby wypróbować te wszystkie przepisy. Ale to nic;) Uwielbiam oglądać te piękne zdjęcia, od których ślinka sama napływa do ust, czytać przepisy. I uwielbiam po prostu dużo ich mieć;)

Co do wypróbowywania przepisów z tych gazetek - to już różnie bywa;) Ale czasem zdarza się, że zobaczę przepis i wiem, że muszę to upiec/ugotować. I tak było z tym przepisem. I to był strzał w dziesiątkę:)

Chlebek bananowy - bo wygląda trochę jak chlebek. Miękki, wilgotny, z mnóstwem dobrych rzeczy w środku, sycący - jednym słowem - pyszny! Mój Mąż jest nim zachwycony:) Zazwyczaj na następny dzień po upieczeniu pozostaje po nim tylko wspomnienie...

Chlebek bananowy

("Lubię gotować" nr 12/2010)

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki
  • pół szklanki cukru pudru
  • cukier waniliowy
  • pół kostki margaryny
  • 3 jajka
  • 10 dag posiekanych orzechów laskowych (ja daję pół na pół z włoskimi) + mleko do zalania
  • 10 dag czekolady mlecznej
  • 2 duże, mocno dojrzałe banany + sok z cytryny
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • kilka kropel aromatu rumowego
  • szczypta soli

Przygotowanie:

Orzechy posiekać, zalać letnim mlekiem, wstawić na noc do lodówki.

Orzechy osączyć na sitku. Banany pokroić w kostkę, skropić sokiem z cytryny. Czekoladę posiekać w drobną kostkę, lekko oprószyć mąką, wstawić do lodówki.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, sodą i solą, przesiać.

Margarynę utrzeć z cukrami na puszystą masę. Dodać kilka kropli aromatu rumowego. Stale miksując dodawać po jednym jajku, dobrze utrzeć, a następnie stopniowo dodawać mąkę. Do gotowej masy wsypać banany, czekoladę i orzechy. Całość delikatnie wymieszać.

Ciasto przełożyć do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą keksówki. Piec ok. 50 - 55 minut w 180 stopniach.